Astma oskrzelowa u dzieci może mieć podłoże genetyczne. Warto przy tym zauważyć, że skłonności do jej wystąpienia są dziedziczone. Jeżeli rodzice dziecka cierpią na astmę lub są alergikami, ich potomek jest w większym stopniu narażony na wystąpienie tej choroby.
Objawia się: trudnościami w oddychaniu (dusznościami) sapaniem. suchym kaszlem. lub uciskiem w klatce piersiowej. Ataki astmy mogą trwać od kilku minut do kilku godzin. Pomiędzy napadami oddech wraca do normy. Częstotliwość i intensywność ataków astmy są różne u poszczególnych osób. Astma może również powodować:
Trudno postawić diagnozę astmy u dziecka. Nawet u 90 proc. dorosłych astmatyków ich chorobę można było wykryć wtedy, kiedy byli jeszcze w wieku przedszkolnym. Opóźnienie diagnozy i zaniechanie leczenia to zmniejszenie szansy na to, że rozwój płuc będzie prawidłowy. Astma u dzieci to częsta choroba.
Dychawica oskrzelowa jest przewlekłą chorobą układu oddechowego. Ma ona podłoże zapalne, tzn. biorą w niej udział liczne komórki i białka naszego układu odpornościowego, które w odpowiedzi na dany czynnik – alergen – prowadzą do obturacji oskrzeli, czyli ograniczenia przepływu powietrza przez oskrzela i płuca.
Spowodowana jest infekcjami wirusowymi oraz bakteryjnymi, niekiedy nawet stresem. Dolegliwość ta powoduje u pacjentów znacznie ograniczoną wydolność dróg oddechowych i atakuje coraz większą liczbę populacji. Astma oskrzelowa jest nieuleczalna, już na samym początku powoduje w naszych oskrzelach nieodwracalne zmiany.
Pulmicort jest wskazany zarówno u chorych z astmą oskrzelową, jak i u pacjentów z zespołem krupu, ostrym zapaleniem krtani, tchawicy i oskrzeli, związanym z silnym zwężeniem górnych dróg oddechowych, dusznością lub „szczekającym” kaszlem, prowadzącym do zaburzeń oddychania. Lek Pulmicort stosuje się wziewnie, a dawkę i
i21ln. Astma oskrzelowa (dychawica oskrzelowa) powoduje trudności w oddychaniu. Jest wywoływana zapalną chorobą dróg oddechowych oraz ich zwężeniem. Z kolei za astmę na tle alergicznym są odpowiedzialne alergeny. Inny jej rodzaj (tzw. astma nieswoista) może być efektem dymu papierosowego, wysiłku fizycznego (nawet niezbyt intensywnego) czy infekcją. Astma oskrzelowa u dzieci może mieć podłoże genetyczne. Warto przy tym zauważyć, że skłonności do jej wystąpienia są dziedziczone. Jeżeli rodzice dziecka cierpią na astmę lub są alergikami, ich potomek jest w większym stopniu narażony na wystąpienie tej choroby. Astmy oskrzelowej nie da się wyleczyć całkowicie. Można zwalczać jej objawy. Jedynie w niektórych przypadkach dzieci wyrastają z niej w okresie dojrzewania. Dzieci chore na astmę powinny przebywać pod stałą kontrolą lekarza specjalisty, alergologa lub pulmonologa. Leki przeciwko objawom astmy działają rozkurczająco na oskrzela oraz pomagają w nagłych napadach duszności. Zobacz film: "Polacy żyją aż 7 lat krócej niż Szwedzi" 1. Jakie są objawy astmy oskrzelowej u dzieci? Sapka – powstają trudności w oddychaniu, dziecko łapczywie chwyta powietrze. Katar i łzawienie oczu. Atopowe zapalenie skóry – jeśli wykryje się je u dzieci, które nie mają jeszcze roku, może to oznaczać początek tzw. marszu alergicznego. Jest to przechodzenie od uczulenia na jeden alergen do innych uczuleń, które mogą skończyć się astmą. Zapalenie oskrzeli – dziecko zapada nie nie trzy, cztery razy w roku. Przyczyną może okazać się alergia, która często jest podłożem dla astmy oskrzelowej. Szybkie męczenie – jeśli po niewielkim wysiłku twoje dziecko odczuwa spore zmęczenie, ma trudności z oddychaniem, warto zrobić mu badania spirometryczne. Pomoże to określić szczytowy przepływ wydechowy, tzn. czy jego płuca są zaopatrywane w wystarczającą ilość powietrza. Napad duszności – trudności z mówieniem, zasinienie palców rąk i skóry wokół ust, zaburzenie tętna, szybko unosząca się klatka piersiowa, łapczywe chwytanie powietrza. Kiedy zobaczysz te objawy u dziecka, szybko podaj mu leki. Atak duszności może wywołać uczucie paniki. Wówczas należy przede wszystkim spróbować uspokoić malucha. Po takim ataku trzeba jednak jak najszybciej udać się do lekarza w celu pełnego zdiagnozowania choroby. Nie czekaj na wizytę u lekarza. Skorzystaj z konsultacji u specjalistów z całej Polski już dziś na abcZdrowie Znajdź lekarza. polecamy
Wszelkie Informacje zawarte w serwisie mają charakter wyłącznie informacyjny i mają na celu polepszenie, a nie zastąpienie, kontaktu pomiędzy Użytkownikiem Serwisu a jego lekarzem. Zarówno Wydawca serwisu, jak i Autorzy tekstów nie ponoszą odpowiedzialności za jekiekolwiek efekty wywołane przetworzeniem i wykorzystaniem publikowanych treści.
#1 Napisany 11 kwiecień 2011 - 11:10 Cześc. Moja młodsza siostra przez kilka miesięcy delikatnie kaszlała. Jednak z czasem kaszel zrobił się coraz bardziej męczacy. Doszła rownież infekcja gardła. Lekarz zrobił badania. Ma astmę oskrzelową. Jestem przerażona, bo sama musze się opiekowac swoją siostrą. Jakie leczenie stosuje się wobec dzieci chorych na astmę oskrzelowa? 0 Wróć do góry Doradca KFD Doradca KFD KFD pro Siemka, sprawdź ofertę specjalną: Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego: #2 Napisany 11 kwiecień 2011 - 15:18 Witam wszystkich. Astma bardzo dobrze poddaje się leczeniu zwłaszcza u dzieci. Antybiotyki to metoda cud! W większości wypadków, po dokładnym zastosowaniu się do zaleceń lekarza, choroba ta przestaje sprawiać na co dzień problemy z tego co zauwazyłam u siebie . 0 Wróć do góry #3 Napisany 11 kwiecień 2011 - 16:25 Siema. Przy badaniu i lekarzu należy wspomniec o alergiach i chorobach wcześniejszych dziecka. Poza cukrzycą niewiele jest chorób, w których regularne przyjmowanie leków na astme oskrzelową miałoby aż takie znaczenie. Jeśli chory przyjmuje tę reguły do wiadomości, nie będzie zagrożony nieoczekiwanymi napadami astmy. 0 Wróć do góry #4 Napisany 11 kwiecień 2011 - 19:49 Witam . Wyróżnia się dwa głowne rodzaje leków przeciwastmatycznych: - leki zapobiegawcze, - leki rozszerzające oskrzela (likwidujące duszność). Oba rodzaje leków produkowane są w postaci preparatów stosowanych do wdychania, aby lek docierał w pierwszej kolejności tam, gdzie potrzebne jest jego działanie. 0 Wróć do góry
30 odp. Strona 1 z 2 Odsłon wątku: 8371 Zarejestrowany: 08-11-2010 23:11. Posty: 16694 IP: Poziom: Przedszkolak 25 czerwca 2012 09:40 | ID: 799506 Wiem, że dzieci kilku z Was mają astmę więc jesteście obeznane w temacie:) Karolina ma atopowe zapalenie skóry(AZS), które z wiekiem się jej rozwija. Do tej pory Ona praktycznie nie chorowała, w całym swoim 5 ;letnim życiu raz miała antybiotyk. Generalnie okaz zdrowia. To wszystko zaczęło się zmieniać od lutego tego roku- wtedy miała zaostrzenie AZS. Nie wyglądało to dobrze. Po wizycie u alergologa i przepisaniu nowych leków była poprawa. Jakieś 3 tygodnie temu Karola zaczęła kaszleć( tylko w nocy, suchym bezproduktywnym kaszlem). Leki jej nie pomagają, kaszel zrobił się intensywniejszy i częstszy( teraz kaszle również w dzień). Byliśmy u lekarza. Karola osłuchowo jest czysta, gardło też ma zdrowe. A kaszel nie odpuszcza! Męczy się strasznie przy nim. Dostałyśmy 3 dniowy antybiotyk( Zitrolek) który niestety nie pomógł. Ona cały czas kaszle. Wiem, że dzieci chorujące na AZS są grupie bardzo dużego ryzyka zachorowania na astmę.. I teraz do Was ptanie- czy uważacie, że to mogą być początki astmy? Zarejestruję Karolę do pulmonologa ale pewnie trzeba będzie poczekać na wizytę.. Nie wiem czy to ważne ale moi bracia mają astmę. 1 Sonia Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 06-01-2010 16:15. Posty: 112846 25 czerwca 2012 09:43 | ID: 799509 Wiesz, jeli to miałaby być astma, to antybiotyk niestety nie zadziała.... Skoro Karolina ma AZS to faktycznie jest w grupie podwyższonego ryzyka. Ale nie jest to równoznaczne z tym, że musi mieć astnę...A robiliście Karolinie testy na alergię/ Może to właśnie to? Może coś Ją uczula, teraz taki czas, że kwitnie i pyli prawie wszystko.... 2 asiawojtekkarolcia Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 08-11-2010 23:11. Posty: 16694 25 czerwca 2012 09:47 | ID: 799511 Żanetka robiliśmy testy w zeszłym roku. I to było dziwne bo: bąbel po histaminie miał 4mm, takiej samej wielkości zrobił się bąbel na trawy i zboża z gr 1. Tyle,że na potwierdzeniu na drugiej ręce już nic nie wyszło i alergolog powiedziała,że alergia w tym wypadku jest wątpliwa. Mam w domu Claritine w syropie, myślisz że pomoże jeśli to rzeczywiscie objawy alergii? 3 Sonia Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 06-01-2010 16:15. Posty: 112846 25 czerwca 2012 10:15 | ID: 799522 asiawojtek karolcia (2012-06-25 09:47:59) Żanetka robiliśmy testy w zeszłym roku. I to było dziwne bo: bąbel po histaminie miał 4mm, takiej samej wielkości zrobił się bąbel na trawy i zboża z gr 1. Tyle,że na potwierdzeniu na drugiej ręce już nic nie wyszło i alergolog powiedziała,że alergia w tym wypadku jest wątpliwa. Mam w domu Claritine w syropie, myślisz że pomoże jeśli to rzeczywiscie objawy alergii? Jeśli masz, to podaj. Zszkodzić nie zaszkodzi na pewno. Ale czy ten lek można brać w dzień, czy dopiero na noc? Osobiście wybrałabym się do innego alergologa..... Skoro wynik nie jest pewny testy należy powtóryć. 4 asiawojtekkarolcia Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 08-11-2010 23:11. Posty: 16694 25 czerwca 2012 10:20 | ID: 799525 Zarejestrowałam Karolę do pulmonologa właśnie. Wizytę mamy na 13 lipca. Alergolog mówiła,że w tym roku trzeba będzie powtórzyć testy 5 monaaa71 Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 28-01-2009 08:46. Posty: 28735 25 czerwca 2012 10:20 | ID: 799526 oj Asia,jeśli to astma to współczuję. u Mikołaja też zaczynało się od suchego kaszlu. dusiło go w nocy,po wysiłku i bez powodu. koszmar. u pediatry byliśmy co chwilę a osłuchowo wszystko było dobrze. antybiotyki nie działają. Mikołaja ma wziewy. codziennie bierze Singulair. kiedy kaszel nie daje mu żyć robimy nebulizację. nic fajnego dla dziecka. niejednokrotnie czuję się bezradna... 6 asiawojtekkarolcia Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 08-11-2010 23:11. Posty: 16694 25 czerwca 2012 10:22 | ID: 799533 monaaa71 (2012-06-25 10:20:12)oj Asia,jeśli to astma to współczuję. u Mikołaja też zaczynało się od suchego kaszlu. dusiło go w nocy,po wysiłku i bez powodu. koszmar. u pediatry byliśmy co chwilę a osłuchowo wszystko było dobrze. antybiotyki nie działają. Mikołaja ma wziewy. codziennie bierze Singulair. kiedy kaszel nie daje mu żyć robimy nebulizację. nic fajnego dla dziecka. niejednokrotnie czuję się bezradna... Czyli czujesz się dokładnie tak jak ja teraz.. Nic jej nie pomaga, męczy się dziecko:( 7 Sonia Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 06-01-2010 16:15. Posty: 112846 25 czerwca 2012 10:23 | ID: 799534 monaaa71 (2012-06-25 10:20:12)oj Asia,jeśli to astma to współczuję. u Mikołaja też zaczynało się od suchego kaszlu. dusiło go w nocy,po wysiłku i bez powodu. koszmar. u pediatry byliśmy co chwilę a osłuchowo wszystko było dobrze. antybiotyki nie działają. Mikołaja ma wziewy. codziennie bierze Singulair. kiedy kaszel nie daje mu żyć robimy nebulizację. nic fajnego dla dziecka. niejednokrotnie czuję się bezradna... Pocieszę Was dziewczny. Mój Mati miał to samo, co Miki.... Ręce opadały, płakać się chciało, jak nawet po krótkim biegu za piłką Go dusiło..... Nie mogłam na to patrzeć... A teraz???? Leków nie bierze, szaleńcuje, nic Mu nie jest:)))) Dzieci mogą z tego wyrosnąć:)))) My już dobre pół roku leków nie mamy:))) Na wiosnę podawałam Mu neplit, bo coś Mu preszkadzało. Kilka dni i znów jest ok. 8 monaaa71 Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 28-01-2009 08:46. Posty: 28735 25 czerwca 2012 10:24 | ID: 799536 asiawojtek karolcia (2012-06-25 10:22:57) monaaa71 (2012-06-25 10:20:12)oj Asia,jeśli to astma to współczuję. u Mikołaja też zaczynało się od suchego kaszlu. dusiło go w nocy,po wysiłku i bez powodu. koszmar. u pediatry byliśmy co chwilę a osłuchowo wszystko było dobrze. antybiotyki nie działają. Mikołaja ma wziewy. codziennie bierze Singulair. kiedy kaszel nie daje mu żyć robimy nebulizację. nic fajnego dla dziecka. niejednokrotnie czuję się bezradna... Czyli czujesz się dokładnie tak jak ja teraz.. Nic jej nie pomaga, męczy się dziecko:( znam to uczucie za dobrze. koszmar dla dziecka i rodziców. Mikiego aktualnie też dusi. nebulizujemy. efekty są marne. wkurzam się,bo jego męczy najbardziej kiedy jest ciepło i mokro,czyli tak jak teraz... 9 asiawojtekkarolcia Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 08-11-2010 23:11. Posty: 16694 25 czerwca 2012 10:26 | ID: 799541 monaaa71 (2012-06-25 10:24:22) asiawojtek karolcia (2012-06-25 10:22:57) monaaa71 (2012-06-25 10:20:12)oj Asia,jeśli to astma to współczuję. u Mikołaja też zaczynało się od suchego kaszlu. dusiło go w nocy,po wysiłku i bez powodu. koszmar. u pediatry byliśmy co chwilę a osłuchowo wszystko było dobrze. antybiotyki nie działają. Mikołaja ma wziewy. codziennie bierze Singulair. kiedy kaszel nie daje mu żyć robimy nebulizację. nic fajnego dla dziecka. niejednokrotnie czuję się bezradna... Czyli czujesz się dokładnie tak jak ja teraz.. Nic jej nie pomaga, męczy się dziecko:( znam to uczucie za dobrze. koszmar dla dziecka i rodziców. Mikiego aktualnie też dusi. nebulizujemy. efekty są marne. wkurzam się,bo jego męczy najbardziej kiedy jest ciepło i mokro,czyli tak jak teraz... Robię Karolinie inhalacje ale to nic nie daje. Nic nie pomaga:( Muszę ją przyuważyć przy wysiłku bo jak na rowerach jezdzimy to Ona nie kaszle. Bynajmniej nie kaszlała bo ostatnio taka pogoda,że rowery to w piwnicy stoją.. 10 Sonia Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 06-01-2010 16:15. Posty: 112846 25 czerwca 2012 10:26 | ID: 799542 monaaa71 (2012-06-25 10:24:22) asiawojtek karolcia (2012-06-25 10:22:57) monaaa71 (2012-06-25 10:20:12)oj Asia,jeśli to astma to współczuję. u Mikołaja też zaczynało się od suchego kaszlu. dusiło go w nocy,po wysiłku i bez powodu. koszmar. u pediatry byliśmy co chwilę a osłuchowo wszystko było dobrze. antybiotyki nie działają. Mikołaja ma wziewy. codziennie bierze Singulair. kiedy kaszel nie daje mu żyć robimy nebulizację. nic fajnego dla dziecka. niejednokrotnie czuję się bezradna... Czyli czujesz się dokładnie tak jak ja teraz.. Nic jej nie pomaga, męczy się dziecko:( znam to uczucie za dobrze. koszmar dla dziecka i rodziców. Mikiego aktualnie też dusi. nebulizujemy. efekty są marne. wkurzam się,bo jego męczy najbardziej kiedy jest ciepło i mokro,czyli tak jak teraz... ja również w taka pogodę jestem do kitu.... Nawet szybki marsz przyprawia mnie o dusznośći.... Współczuję Wam. ja dziś jadę na badania.... Ależ pogoda mi trafiła....A jeszcze bez leków, to sapię jak stara lokomotywa..... Te nasze dzieciaczki mają przekichane. 11 monaaa71 Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 28-01-2009 08:46. Posty: 28735 25 czerwca 2012 10:27 | ID: 799543 asiawojtek karolcia (2012-06-25 10:26:09) monaaa71 (2012-06-25 10:24:22) asiawojtek karolcia (2012-06-25 10:22:57) monaaa71 (2012-06-25 10:20:12)oj Asia,jeśli to astma to współczuję. u Mikołaja też zaczynało się od suchego kaszlu. dusiło go w nocy,po wysiłku i bez powodu. koszmar. u pediatry byliśmy co chwilę a osłuchowo wszystko było dobrze. antybiotyki nie działają. Mikołaja ma wziewy. codziennie bierze Singulair. kiedy kaszel nie daje mu żyć robimy nebulizację. nic fajnego dla dziecka. niejednokrotnie czuję się bezradna... Czyli czujesz się dokładnie tak jak ja teraz.. Nic jej nie pomaga, męczy się dziecko:( znam to uczucie za dobrze. koszmar dla dziecka i rodziców. Mikiego aktualnie też dusi. nebulizujemy. efekty są marne. wkurzam się,bo jego męczy najbardziej kiedy jest ciepło i mokro,czyli tak jak teraz... Robię Karolinie inhalacje ale to nic nie daje. Nic nie pomaga:( Muszę ją przyuważyć przy wysiłku bo jak na rowerach jezdzimy to Ona nie kaszle. Bynajmniej nie kaszlała bo ostatnio taka pogoda,że rowery to w piwnicy stoją.. z czego te inhalacje? 12 monaaa71 Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 28-01-2009 08:46. Posty: 28735 25 czerwca 2012 10:27 | ID: 799544 Sonia (2012-06-25 10:23:29) monaaa71 (2012-06-25 10:20:12)oj Asia,jeśli to astma to współczuję. u Mikołaja też zaczynało się od suchego kaszlu. dusiło go w nocy,po wysiłku i bez powodu. koszmar. u pediatry byliśmy co chwilę a osłuchowo wszystko było dobrze. antybiotyki nie działają. Mikołaja ma wziewy. codziennie bierze Singulair. kiedy kaszel nie daje mu żyć robimy nebulizację. nic fajnego dla dziecka. niejednokrotnie czuję się bezradna... Pocieszę Was dziewczny. Mój Mati miał to samo, co Miki.... Ręce opadały, płakać się chciało, jak nawet po krótkim biegu za piłką Go dusiło..... Nie mogłam na to patrzeć... A teraz???? Leków nie bierze, szaleńcuje, nic Mu nie jest:)))) Dzieci mogą z tego wyrosnąć:)))) My już dobre pół roku leków nie mamy:))) Na wiosnę podawałam Mu neplit, bo coś Mu preszkadzało. Kilka dni i znów jest ok. koleżanki synowi też minęło. jak ja bym chciała,żeby Mikiemu odpuściło... 13 asiawojtekkarolcia Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 08-11-2010 23:11. Posty: 16694 25 czerwca 2012 10:28 | ID: 799546 monaaa71 (2012-06-25 10:27:04) asiawojtek karolcia (2012-06-25 10:26:09) monaaa71 (2012-06-25 10:24:22) asiawojtek karolcia (2012-06-25 10:22:57) monaaa71 (2012-06-25 10:20:12)oj Asia,jeśli to astma to współczuję. u Mikołaja też zaczynało się od suchego kaszlu. dusiło go w nocy,po wysiłku i bez powodu. koszmar. u pediatry byliśmy co chwilę a osłuchowo wszystko było dobrze. antybiotyki nie działają. Mikołaja ma wziewy. codziennie bierze Singulair. kiedy kaszel nie daje mu żyć robimy nebulizację. nic fajnego dla dziecka. niejednokrotnie czuję się bezradna... Czyli czujesz się dokładnie tak jak ja teraz.. Nic jej nie pomaga, męczy się dziecko:( znam to uczucie za dobrze. koszmar dla dziecka i rodziców. Mikiego aktualnie też dusi. nebulizujemy. efekty są marne. wkurzam się,bo jego męczy najbardziej kiedy jest ciepło i mokro,czyli tak jak teraz... Robię Karolinie inhalacje ale to nic nie daje. Nic nie pomaga:( Muszę ją przyuważyć przy wysiłku bo jak na rowerach jezdzimy to Ona nie kaszle. Bynajmniej nie kaszlała bo ostatnio taka pogoda,że rowery to w piwnicy stoją.. z czego te inhalacje? Tylko z soli fizjologicznej. Tak lekarka kazała. 14 Sonia Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 06-01-2010 16:15. Posty: 112846 25 czerwca 2012 10:29 | ID: 799548 monaaa71 (2012-06-25 10:27:43) Sonia (2012-06-25 10:23:29) monaaa71 (2012-06-25 10:20:12)oj Asia,jeśli to astma to współczuję. u Mikołaja też zaczynało się od suchego kaszlu. dusiło go w nocy,po wysiłku i bez powodu. koszmar. u pediatry byliśmy co chwilę a osłuchowo wszystko było dobrze. antybiotyki nie działają. Mikołaja ma wziewy. codziennie bierze Singulair. kiedy kaszel nie daje mu żyć robimy nebulizację. nic fajnego dla dziecka. niejednokrotnie czuję się bezradna... Pocieszę Was dziewczny. Mój Mati miał to samo, co Miki.... Ręce opadały, płakać się chciało, jak nawet po krótkim biegu za piłką Go dusiło..... Nie mogłam na to patrzeć... A teraz???? Leków nie bierze, szaleńcuje, nic Mu nie jest:)))) Dzieci mogą z tego wyrosnąć:)))) My już dobre pół roku leków nie mamy:))) Na wiosnę podawałam Mu neplit, bo coś Mu preszkadzało. Kilka dni i znów jest ok. koleżanki synowi też minęło. jak ja bym chciała,żeby Mikiemu odpuściło... Matiemu odpuszczało już w wieku około 10 lat....Teraz ma prawie 12 i jest ok:) I u Was minie:)))) 15 asiawojtekkarolcia Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 08-11-2010 23:11. Posty: 16694 25 czerwca 2012 10:31 | ID: 799549 Moi obaj bracia mają astmę ale właściwie tylko na papierku. Nie biorą żadnych leków od lat. 16 Sonia Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 06-01-2010 16:15. Posty: 112846 25 czerwca 2012 10:34 | ID: 799550 asiawojtek karolcia (2012-06-25 10:26:09) monaaa71 (2012-06-25 10:24:22) asiawojtek karolcia (2012-06-25 10:22:57) monaaa71 (2012-06-25 10:20:12)oj Asia,jeśli to astma to współczuję. u Mikołaja też zaczynało się od suchego kaszlu. dusiło go w nocy,po wysiłku i bez powodu. koszmar. u pediatry byliśmy co chwilę a osłuchowo wszystko było dobrze. antybiotyki nie działają. Mikołaja ma wziewy. codziennie bierze Singulair. kiedy kaszel nie daje mu żyć robimy nebulizację. nic fajnego dla dziecka. niejednokrotnie czuję się bezradna... Czyli czujesz się dokładnie tak jak ja teraz.. Nic jej nie pomaga, męczy się dziecko:( znam to uczucie za dobrze. koszmar dla dziecka i rodziców. Mikiego aktualnie też dusi. nebulizujemy. efekty są marne. wkurzam się,bo jego męczy najbardziej kiedy jest ciepło i mokro,czyli tak jak teraz... Robię Karolinie inhalacje ale to nic nie daje. Nic nie pomaga:( Muszę ją przyuważyć przy wysiłku bo jak na rowerach jezdzimy to Ona nie kaszle. Bynajmniej nie kaszlała bo ostatnio taka pogoda,że rowery to w piwnicy stoją.. Nie zawsze da się coś zauważyć. gdyby nawet Karolina miała astmę, to nie musi mieć wysiłkowej. Ale oczywiście obserwować możesz. 17 Sonia Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 06-01-2010 16:15. Posty: 112846 25 czerwca 2012 10:36 | ID: 799552 asiawojtek karolcia (2012-06-25 10:31:35)Moi obaj bracia mają astmę ale właściwie tylko na papierku. Nie biorą żadnych leków od lat. Czyli astmy nie mają.... Astma nie leczona może nawet udusić..... Ja leki ( tabletki) musiałam odstawić tydzień temu...I zamiast żyć normalnie, to przez ostatni tydzień tylko wegetuję:((( A masz jakieś wziewy dla Małej? 18 asiawojtekkarolcia Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 08-11-2010 23:11. Posty: 16694 25 czerwca 2012 10:42 | ID: 799554 Sonia (2012-06-25 10:36:17) asiawojtek karolcia (2012-06-25 10:31:35)Moi obaj bracia mają astmę ale właściwie tylko na papierku. Nie biorą żadnych leków od lat. Czyli astmy nie mają.... Astma nie leczona może nawet udusić..... Ja leki ( tabletki) musiałam odstawić tydzień temu...I zamiast żyć normalnie, to przez ostatni tydzień tylko wegetuję:((( A masz jakieś wziewy dla Małej? Mają stwierdzoną astmę. Byli nawet kilka razy w sanatorium z tego powodu. A ze wziewów to ja w domu mam mucosolvan inhalacje ale lekarka nie kazałą dawać bo powiedziała,że to się głónie przy oskrzelach stosuje a karola ma czysto. Co do obserwacji Karoli to ona od kilku lat ma taki nieraz dziwny momentalny kaszel( kaszlnie raz i po sprawie). Trochę dziwny ten kaszel bo to taki jakby jej powietrza przez sekunde brakowało. 19 Megi568 Poziom: Niemowlak Zarejestrowany: 23-06-2012 14:37. Posty: 116 25 czerwca 2012 17:07 | ID: 799697 myślę ż Twoja córka może mieć niestety astmę. objawy opisane przez Ciebie na to wskazują, no i wiek dziecka - w tym wieku astma często się ujawnia. Odpowiednio leczona nie jest dużym problemem. pozdrawiam 20 asiawojtekkarolcia Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 08-11-2010 23:11. Posty: 16694 25 czerwca 2012 19:36 | ID: 799772 Megi568 (2012-06-25 17:07:46) myślę ż Twoja córka może mieć niestety astmę. objawy opisane przez Ciebie na to wskazują, no i wiek dziecka - w tym wieku astma często się ujawnia. Odpowiednio leczona nie jest dużym problemem. pozdrawiam Dzięki za opinię;)
Witam,Moja córka ma prawie rok i 9 miesięcy. Ma pewne objawy wskazujące, że może mieć alergię czy astmę oskrzelową. Każdy lekarz mówi co innego i radzi co innego, a ja już się pogubiłam w tym wszystkim. Może Wasze doświadczenia i wiedza pomogą mi w podjęciu sensownych decyzji? Kilka faktów:czy to alergia?- kiedy Weronika miała ok 6 tygodni, pojawiły się problemy skórne: szorstka skóra na rękach i nogach. Było to na tyle małe i nieuciążliwe, że od pediatry usłyszałam: "nie zmieniać diety, stosować oilatum". Z czasem szorstkości zniknęły. Zaczęły pojawiać sie później, kiedy wprowadziłam nabiał. Regularnie więc odstawiam i wprowadzam nabiał do diety Półtora miesiąca temu usłyszałam, że mamy przejść na nutramigen, bo mleko w proszku jest nawet bardziej alergizujące, niż zwykłe przetwory mleczne. Przez kilka tygodni dawałam małej nutramigen, ale po wizycie u alergologa wróciłam do normalnego mm- ostatnio coraz częściej Weronika drapie się po całym ciele. Do krwi. Zalecenie lekarza: emolienty, oilatum. Stosuję, nie widzę żadnej poprawy- z pieluszek sprawdzają się tylko pampersy. Testowałam inne marki i za każdym razem kończyło się odparzeniami. Może to zbieg okoliczności, a może kwestia materiałów, z jakich produkowane są pieluchy? (nie wnikałam w szczegóły, mam tylko takie podejrzenia)czy to astma oskrzelowa?- kiedy Weni miała 4 m-ce dostała pierwszego w życiu kataru. Katar skończył sie obturacyjnym zapaleniem oskrzeli. Nasz lekarz określił to jako nadreaktywność płuc i oskrzeli i powiedział, że dziecko ma "taką urodę"- każdy katar kończy się tak samo (obturacyjne zapalenie oskrzeli --> wziewy) W ciągu ostatnich 16-tu miesięcy przerobiliśmy to 5 razy- ostatnio od dwóch lekarzy usłyszałam, że podejrzewają u małej astmę oskrzelową. Przeczytałam teraz na forum kompendium na ten temat i.... moje dziecko nie ma żadnych duszności czy kaszlu. Jedyny problem stanowią katary przeistaczające się w zapalenie skierowanie do alergologa. Lekarka nie była specjalnie zainteresowana tym, co mam do powiedzenia o dziecku. Zignorowała kwestię nabiału i zaproponowała podawanie dziecku jakiegoś leku antyhistaminowego przez 3 miesiące, a "potem zobaczymy". Na moje pytanie, czy mamy w ciemno eksperymentować na dziecku, obraziła się, odmówiła podania nazwy leku i skierowała nas na testy punktowe. Testów jeszcze nie zrobiłam, bo w międzyczasie przyplątała się infekcja. Tylko zastanawiam się, jaki jest sens robienia testów, skoro w tym wieku ponoć z bardzo dużym prawdopodobieństwem wychodzą fałszywe. Podobno są inne metody (biorezonans, czy nie wiem, co jeszcze) i podobno są bardziej wiarygodne. Prawda to, czy naciąganie?Nie wiem też, jak podejść do tematu mleka. Jedni lekarze nie widzą problemu; inni wręcz przeciwnie...Podczas ostatniej infekcji lekarka zasugerowała, żebym na kontrolę zapisała się do pediatry pulmunologa, bo taka osoba przyjmuje w naszej przychodni. Poszłam do niej. Usłyszałam, że muszę się zapisać jeszcze raz na wizytę - płatną, bo na NFZ przyjmuje tylko jako "pediatra". Kazała przygotować się do wywiadu. Pójdę i zapłacę, tylko zastanawiam się, co ta wizyta może mi dać?Czy te testy na alergię i konsultacja z pulmunologiem mogą przełożyć się na zdiagnozowanie problemu i przyjęcie jakieś strategii wobec Weroniki, czy to tylko takie "ruchy pozorne" - bo ostatnio takie właśnie mam będę za podzielenie się przez Was swoim doświadczeniem i poddanie sugestii, co warto, czego nie warto Acha - i czy rzeczywiście pulmunolog nie przyjmuje na NFZ, czy jednak jest jakaś procedura na konsultację z nim w ramach ubezpieczenia? Ten post edytował walizka pią, 13 kwi 2012 - 00:06
astma oskrzelowa u dzieci forum